Wiele mówi się o doskonałych polskich myśliwcach, niesłusznie zapominając o mechanikach, bez pracy których sukcesy Urbanowicza czy Zumbacha po prostu nie byłyby możliwe. To właśnie oni - "szare korzenie bujnych kwiatów" jak określił ich niezrównany Arkady Fiedler - sprawiali, że piloci mogli codziennie startować do boju na całkowicie zdatnych do lotu maszynach. Mechanicy wykazywali się czasem wręcz nadludzkim wysiłkiem naprawiając w nocy postrzelane i uszkodzone samoloty, aby następnego poranka były gotowe do walki. Praca mechaników polegała na "ciągłym czuwaniu i gotowości natychmiastowej od świtu do nocy". Warto pamiętać, że podczas "Bitwy o Brytanię" dokonało się przewartościowanie, stawiające służby techniczne i zaplecza na równi, a niekiedy nawet ponad jednostkami frontowymi, które do dziś obowiązuje na polu bitwy.
|
|
|
 |
| Praca mechaników |
|
 |
| Praca mechaników |
|
|